Łatwe ciasto z rabarbarem i truskawkami

maja 15, 2018

Łatwe ciasto z rabarbarem i truskawkami

    Ciasto z rabarbarem w sezonie wiosennym być musi. Nie ma wymówek, nie ma migania się. Zróbcie koniecznie takie - pomogę Wam.


Jak zrobić ciasto z rabarbarem ?
Koniecznie kupcie składniki  -  nie trzeba tu wiele. Potem, zakasajcie rękawy... i do dzieła.

Ciasto jest bardzo proste w przygotowaniu, niewymagające. Wystarczy niewiele czasu, a będziecie mogli się cieszyć jego smakiem.




jogurtowe ciasto z owocami




ŁATWE CIASTO  Z RABARBAREM 
I TRUSKAWKAMI



Składniki:
  • 150 g masła w temp. pokojowej
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 3 jajka
  • 1 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 150 g jogurtu naturalnego
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 200 g rabarbaru
  • 200 g truskawek - mrożonych lub świeżych
  • 2 łyżki cukru




Przygotowanie:



Rabarbar umyć i pokroić w nieduże kawałki. Posypać 2 łyżkami cukru i odstawić.
Truskawki rozmrozić, lub użyć świeżych ( w sezonie ). Ja do ciasta dodałam truskawki rozmrażane.

 Masło o temeraturze pokojowej utrzeć z cukrem pudrem na jasną i puszystą masę.
Nie przerywając ucierania, dodawać po 1 jajku.

Następnie dodać jogurt naturalny - wymieszać.
Jeśli masa się zważy - nie baczyć na to i działać dalej.


Mąkę przesiać, dodać proszek do pieczenia.

Przesianą mąkę dodać do zmiksowanych skłaników - dobrze wymieszać.

Blachę o wymiarach 20x25 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Wlać ciasto.
Na cieście ułożyć kawałki rabarbaru oraz truskawki.

Piec w temperaturze 170 stopni C przez około 30 minut.



ucierane ciasto z rabarbarem

ciasto jogurtowe



Smacznego !
Pizzeriny z dynią i camembertem

maja 10, 2018

Pizzeriny z dynią i camembertem

     Pizzeriny z dynią i serem camembert, to moja propozycja na niebanalną pizzę w wersji mini.
Smakuje zarówno na ciepło, jak i na zimno. Dlatego sprawdzi się zarówno na ciepły posiłek lub zimną przekąskę - na imprezę, piknik czy do pracy.

Pizzeriny mimo niewielkiej ilości dodatków, bo jest na nich tylko dynia i ser - smakują wyjątkowo i wcale nie grzeszą prostotą.
Dynię doprawiłam kminem rzymskim i papryką słodką - to wystarczyło, by nadać jej wyjątkowego smaku.

Do przepisu polecam wykorzystać mrożoną dynię w kostkach Poltino


pizzeriny z camembertem




PRZEPIS NA PIZZERINY Z DYNIĄ 
I CAMEMBERTEM



Składniki na ciasto:


  • 2,5 szklanki 
  • maki
  • 3/4 szklanki letniej wody
  • 40 g drożdży świeżych
  • 1/4 szklanki oliwy
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka soli



Dodatki:

  • około 100 g mrożonej
  •  dyni w kostce Poltino
  • około 20 g sera camambert
  • szczypta soli
  • szczypta kminu rzymskiego
  • szczypta słodkiej papryki




Przygotowanie:




Drożdże pokruszyć, wymieszać z cukrem i wodą. Oprószyć lekko mąką i odstawić na kilka minut, aż zaczną pracować.

Do drożdży z wodą, dodać oliwę i sól. Stopniowo dodawać mąkę - zagniatając ciasto.
Ciasto zagniatać w robocie lub ręcznie, do momentu aż stanie się jednolite i elastyczne.

Zagniecione ciasto na pizzeriny przykryć folią spożywczą i odstawić do wyrośnięcia.


Gdy ciasto wyrośnie, podzielić je na niewielki kawałki. 
Z każdego kawałka ciasta formować placuszek. Placuszki ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.

Dynię - uprzednio rozmrożoną - posypać solą, kuminem i słodką papryką. Wymieszać.
Tak przygotowane kostki z dyni układać na pizzerinach.

Ser camembert pokroić w cienkie plasterki. Na każdej pizzerinie ułożyć trochę sera.

Pizzeriny piec w temperaturze 180 stopni C przez około 15 minut.



mini pizze

mini pizzerinki



Smacznego !

Tort czekoladowy z wiśniami

kwietnia 23, 2018

Tort czekoladowy z wiśniami

  Tort czekoladowy sprawdza się w każdej sytuacji. Z powodzeniem możecie przygotować go dla kogoś bliskiego - jako podarunek. Będzie też hitem na stole, podczas każdej uroczystości rodzinnej.
Sprawdzi się także do kawy z koleżankami.

Tort czekoladowy lubi chyba każdy łasuch... I bardzo dobrze - bo czekolada to "przyjeciel" człowieka, a już z pewnością - każdej kobiety !

Czekolada lubi towarzystwo, dlatego połączyłam ją w parę, z mrożoną wiśnią od Poltino. Z wiśni przygotowałam aromatyczną frużelinę, która doskonale przełamała słodki smak tortu.

Zachęcam Was do podjęcia wyzwania i przygotowania takiego tortu.








PRZEPIS NA TORT CZEKOLADOWY
 Z WIŚNIAMI




Składniki:


Biszkopt kakaowy:


  • 4 jajka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki mąki tortowej
  • 3 łyżki ciemnego kakao
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia


Krem czekoladowy:

  • 150 g czekolady deserowej
  • 500 g serka mascarpone
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 150 ml śmietanki 30%


Frużelina wiśniowa:

  • 150 g mrożonych wiśni Poltino
  • 1/3 szklanki cukru
  • 1/2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
  • 1,5 płaskiej łyżeczki żelatyny




Przygotowanie:



1. Jajka ubić z cukrem na bardzo jasną i puszystą masę. Lub osobno ubić białka, a do piany dodać żółtka i wymieszać.

Mąkę wymieszać z kakao i proszkiem do pieczenia. Przesiać przez sito.
Do ubitej piany jajecznej dodać mąkę z kakao i proszkiem - delikatnie, ale dobrze połączyć składniki.
Masę wylać do wyłożonej papierem  tortownicy o średnicy 20 cm.

Piec w temperaturze 160 stopni C przez około 30 minut.

Upieczony biszkopt wyjąć z tortownicy i pozostawić do ostygnięcia.
Ostygnięty przekroić na 3 części.



2. W rondelku zagotować mrożone maliny z cukrem.
Żelatynę zalać odrobiną zimnej wody i odstawić, do napęcznienia.

Mąkę ziemniaczaną rozprowadzić w niewielkiej ilości zimnej wody. Mąkę wlać do gotujących się wiśni - zagotować ciągle mieszając.
Wiśnie zdjąć z ognia. Dodać napęczniałą żelatynę i dobrze wymieszać, aż żelatyna zupełnie się rozpuści.
Frużelinę odstawić do ostygnięcia.



3. Czekoladę połamać i przełożyć do plastikowej miski. Miskę ustawić na garnku z wrzącą wodą i rozpuszczać czekoladę.
Serek mascarpone zmiksować z cukrem pudrem. Następnie dodać płynną czekoladę i miksować. Podczas miksowania wlewać niewielkim strumieniem śmietankę.

Blat biszkoptowy ułożyć w tortownicy. Można blaty nasączyć rozcieńczonym alkoholem - np. wiśniówka lub likier kawowy.

Na blat biszkoptowy wyłożyć mniej niż 1/2 część kremu czekoladowego. Przykryć drugim biszkoptem.  Wokół brzegu biszkoptu wycisnąć pasek kremu  czekoladowego, tak by środek pozostawał zupełnie pusty - krem ma być rantem dla frużeliny. 
Frużelinę wyłożyć na biszkopt i przykryć ostatnim blatem czekoladowym. Torcik wstawić na około pół godziny do lodówki.

Schłodzony tort wyjąć z tortownicy. Wierzch i boki tortu posmarować pozostałym kremem czekoladowym i ozdobić.




tort czekoladowy

czekoladowy tort z wiśniami



Smacznego !
Beza z kremem cytrynowym

marca 22, 2018

Beza z kremem cytrynowym

   Któż nie lubi bezy. Nie znam osobiście osoby, która wzgardziła by kawałkiem tego rarytasu.

Puszysta, słodka i kusząca...taka właśnie jest beza z kremem cytrynowym. Cytrynowy krem nadaje jej kwasowości, dzięki czemu deser nie jest mdły.
Bezę z kremem cytrynowym możecie przygotować na wielkanocny stół. Będzie nie tylko smacznym deserem ,ale także piękną dekoracją stołu. Kilka listków mięty, świeże lub mrożone owoce ułożone na kremie i deser jak z bajki gotowy.

Nie bójcie się bezy, ona wcale nie jest taka kapryśna, na jaką wygląda.



pavlova z kremem






PRZEPIS NA BEZE Z KREMEM CYTRYNOWYM



Składniki na bezę:


  • 5 białek ( jajko "M" )
  • 250 g drobnego cukru
  • 1 łyżka soku z cytryny


Składniki na krem cytrynowy:

  • 1/3 szklanki soku z cytryny ( szklanka o pojemności 250 ml )
  • 2 łyżki wody
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 1 pełne łyżeczka mąki pszennej
  • 1 jajko "M"
  • 1 łyżka masła
  • 250 g serka mascarpone





Przygotowanie:



1. Białka jaja ubijać początkowo na małych obrotach miksera. Gdy lekko się spienią, dodawać po łyżce cukru, nie przerywając ubijania.
Zwiększyć obroty miksera i ubijać do momentu, aż cukier zupełnie się rozpuści, a piana stanie się gęsta i szklista.
Pod koniec ubijania dodać sok z cytryny.



2. Blachę do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia. Dla ułatwienia, narysować okrąg o średnicy około 20 cm.
Pianę z białek wyłożyć na papier, formując w miarę równy okrąg. Na środku zrobić zagłębienie.

Bezę piec w piekarniku nastawionym do temperatury 150 stopni C przez 10 minut, po tym czasie zmniejszyć temperaturę do 110 stopni i suszyć beże jeszcze 90 minut.

Upieczoną bezę pozostawić w uchylonym piekarniku do zupełnego ostygnięcia.



3. Sok z cytryny, wodę i cukier puder umieścić w rondelku. Całość zagotować.
Jajko roztrzepać z mąką pszenną. Zahartować jajko z mąką, wlewając cienkim strumieniem zagotowany sok cytrynowy. 
Wszystko raz jeszcze przelać do rondelka i podgrzewać na małym ogniu, do stężenia. Na koniec dodać mało i połączyć składniki.
Cytrynowy budyń odstawić do zupełnego ostygnięcia.



4. Zimny budyń cytrynowy zmiksować z serkiem mascarpone.

Wgłębienie w bezie wypełnić kremem cytrynowym. Udekorować dowolnymi owcami - ja użyłam mrożonych malin, oraz listkami mięty.



beza z kremem i owocami

krem cytrynowy do bezy

cytrynowa beza


Smacznego !
Deser kokosowy z malinami

marca 21, 2018

Deser kokosowy z malinami

    Najlepsze desery, to te najprostsze, przygotowane ze składników, które mamy akurat pod ręką.

Miałam ugotowany budyń, z którego Iga zjadła może 2 łyżki...i tak został. Zimnego nie cierpię, więc bym nie tknęła. Wyrzucić ? Szkoda...a i nie wpisuje się to wcale, a wcale w politykę niemarnowania żywności.

Szybki przegląd szafek kuchennych, zamrażarki. Są maliny mrożone, jest mleko kokosowe, kilka połamanych bezików ... i  jest pomysł na DESER !

Czasem wystarczy chwila, by skomponować coś ekstra. Dajcie się ponieść kulinarnej fantazji i twórzcie sami nowe połączenia.
Ale dziś - zróbcie deser kokosowy z mojego przepisu.


budyniowy deser z owocami



PRZEPIS NA DESER KOKOSOWY 
Z MALINAMI




Składniki:

  • 1 ugotowany budyń - waniliowy lub śmietankowy ( budyń na 0,5 l mleka )
  • puszka mleka kokosowego - tylko gęsta część
  • 200 g mrożonych malin
  • 2 łyżki cukru trzcinowego
  • kilka bez





Przygotowanie deseru



1. Do zimnego budyniu dodać mleko kokosowe. Nie wlewać całej puszki, a dodać jedynie gęstą, białą "śmietankę" kokosową.
Całość dokładnie zmiksować.


2. Mrożone maliny umieścić w rondelku. Zasypać cukrem, i dodać 2 łyżki wody.
Maliny gotować na małym ogniu, aż cukier się rozpuści, a owoce rozpadną. Gotowy sos malinowy odstawić do ostygnięcia.


3. Bezy pokruszyć, ale nie rozdrabniać zbyt drobno.



4. W pucharkach, szklankach czy innych naczynkach do deserów układać warstwę kremu budyniowo-kokosowego, na krem wyłożyć sos malinowy, posypać kruszonymi bezami. Ułożyć kolejną warstwę.


Deser przechowywać w lodówce.




deser budyniowo kokosowy

deser kokosowy z malinami i bezą

deser kokosowo malinowy


Smacznego !
Domowe batony kokosowe

marca 20, 2018

Domowe batony kokosowe

    Przygotowywanie domowych odpowiedników sklepowych słodkości, to całkiem niezła frajda.
Dziś na tapecie kokosowe batony, niczym "bounty". W smaku zdecydowanie lepsze i dużooooo zdrowsze od oryginału.

Przygotowanie domowych batoników nie jest wcale czynnością skomplikowaną. Koniecznie spróbujcie zrobić je sami, a gwarantuję, że nie będzie to pierwszy i ostatni raz.

Warto przygotowywać słodkości samemu, gdyż tylko wówczas mamy pełną kontrolę nad składnikami. Zamieniamy niezdrowe produkty, na ich zdrowsze odpowiedniki. W moich batonach nie zobaczycie białego cukru oraz żadnych utwardzonych tłuszczy. Jest za to zdrowo i pysznie.



fit bounty



PRZEPIS NA DOMOWE 
BATONY KOKOSOWE



Składniki:


  • 1 puszka mleka kokosowego
  • 180 g wiórek kokosowych
  • 2 łyżki masła kokosowego
  • 1 łyżka oleju kokosowego
  • 2-3 łyżki cukru kokosowego lub innego
  • 100 g gorzkiej czekolady + łyżeczka oleju kokosowego





Przygotowanie batonów:




1. W rondelku umieścić wiórki kokosowe. Zalać je mlekiem kokosowym i gotować do momentu, aż wiórki wchłoną płyn.


2. Ugotowane wiórki wymieszać z masłem i olejem kokosowym. Dosłodzić  cukrem kokosowym lub innym.


3. Wiórki kokosowe ostudzić i wstawić do lodówki na 2-3 godziny.

Schłodzoną masę kokosową formować w nieduże batoniki. Gotowe wstawić do lodówki.



4. Czekoladę połamać i przełożyć do plastikowej miski. Miskę ustawić na garnku z parującą wodą. Dodać 1 łyżeczkę oleju kokosowego i pozostawić czekoladę do zupełnego rozpuszczenia.


Płynną czekoladą oblewać kokosowe batoniki.


Batony przechowywać w lodówce do 3 dni.


fit batony kokosowe

domowe bounty

fit bounty


Smacznego !
Babeczki dziecinnie proste

marca 15, 2018

Babeczki dziecinnie proste

   Ogrom przepisów na babeczki i muffinki może przytłoczyć. Bo jak w tym tłumie znaleźć te najłatwiejsze do przygotowania, a przy tym także smaczne ?

Jeśli lubicie lekkie, puszyste i maślane babeczki - ten przepis jest dla Was. Są to babeczki "dziecinnie proste", które przygotować możecie sami lub przy współudziale Waszych pociech.

Moja Iga rwie się do pieczenia, co czasem cieszy, a czasem irytuje (b zwłaszcza gdy zostawia po sobie niezły bałagan ;) )
Czyżby ktoś przekazał jej miłość do wypieków ? Oby ta miłość kwitła i rozwijała się coraz bardziej.


puszyste babeczki




PRZEPIS 
NA BABECZKI DZIECINNIE PROSTE

Składniki:
( około 20 babeczek )

  •  150 g masła w temperaturze pokojowej
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  •  3 jajka
  •  1, 5 szklanki mąki pszennej tortowej
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • kolorowa posypka




Przygotowanie:

1. Miękkie masło, o temperaturze pokojowej utrzeć dokładnie z cukrem pudrem.


2. W misce wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia i sodą.


3. Do utartego masła dodawać po jednym jajku, cały czas kontynuując proces ucierania.


4.  Następnie wsypać mąkę i całość dokładnie wymieszać. Dolać mleko i raz jeszcze wymieszać wszystkie składniki.


5. Blachę do muffinek wyłożyć papilotkami. Do każdej papilotki nakłądać porcję ciasta, do wysokości nie więcej niż 3/4 foremki. Wierzch posypać kolorową posypką.


6. Piec w temperaturze 170 stopni C przez około 20 minut, aż babeczki nabiorą rumianego koloru.



łatwe babeczki ucierane

puszyste babeczki maślane

babeczki z posypką


Smacznego !
Batony bakaliowe z amarantusem

marca 07, 2018

Batony bakaliowe z amarantusem

    Czy wiesz, że zrobienie zdrowych, domowych batonów jest czynnością bardzo łatwą ?
Spróbuj i przekonaj się !

Domowe batony na bazie bakalii, to świetny sposób na zdrową przekąskę. Dodatek masła orzechowego dodaje im protein, dzięki czemu śmiało możecie zabrać je ze sobą także na trening.

Batony sprawdzą się doskonale jako drugie śniadanie lub słodka przekąska.
Nie zawierają cukru. Ich słodycz pochodzi jedynie z bakalii i ...banana !



domowe batony proteinowe



PRZEPIS NA BATONY BAKALIOWE Z AMARANTUSEM



Składniki:



100 g suszonych moreli
100 g suszonej żurawny
1/3 szklanki masła orzechowego ( u mnie orzechowe i migdałowe w równych proporcjach )
2 łyżki oleju kokosowego
2 łyżeczki ciemnego kakao
1 banan
1/2 szklanki ekspandowanego amarantusa
1/3 szklanki ekspandowanych ziaren gryki ( lub więcej amarantusa )




Przygotowanie batonów:



1. Suszone morele oraz żurawinę zalać gorącą wodą i odstawić na  minimum 10 minut. Po tym czasie odcedzić owoce na sicie.


2. Do rondelka przełożyć olej kokosowy oraz dowolne masło orzechowe/migdałowe lub inne. Podgrzewać na małym ogniu, aż składniki się rozpuszczą.

3. Do miski przełożyć namoczone bakalie, dodać pokrojonego w kawałki banana, kakao oraz płynne masło orzechowe z olejem kokosowym. Całość dokładnie zmiksować blenderem na gładką masę.


4. Do masy bakaliowej dodać ekspandowane ziarna - wymieszać.


5. Niedużą kwadratową blaszkę, o wymiarach około 15x20 cm wyłożyć papierem do pieczenia. 
Masę na batony przełożyć do blachy. Dobrze ugnieść i wstawić do lodówki na minimum 2-3 godziny.


Gdy masa stężeje, pokroić na kawałki. Batoniki można polać czekoladą.
Batoniki przechowywać w lodówce max 3 dni.



zdrowe batony

batony z bakalii

zdrowe batony z bakalii


Smacznego !
Wieczór Smakosza  - 7 urodziny Restauracji 7 Życzeń

lutego 21, 2018

Wieczór Smakosza - 7 urodziny Restauracji 7 Życzeń

   28 stycznia swoje siódme urodziny świętowała Restauracja 7 Życzeń. Restauracja mieści się w Lublinie, przy Alejach Zygmuntowskich 4.

Z okazji urodzin w Restauracji zorganizowano uroczystą kolację, nazwaną "Wieczorem Smakosza". W kolacji uczestniczyli blogerzy oraz inni smakosze ceniący dobre jedzenie.
Wstęp na kolację mógł także wykupić każdy, któremu kulinarne podróże po smakach nie są obce...lub odwrotnie - ten kto z wielką przyjemnością wkroczy w magiczny świat smaków.
Koszt udziały w kolacji to jedynie 59zł/osobę za 8 dań i lampkę wina.







Menu okazało się bardzo bogate i niesztampowe. Była to swoista wędrówka po smakach.
Szef kuchni Mateusz Białkowski dał się ponieść i stworzył bardzo ciekawe menu na ten wieczór. Smak dań podkreślać miało odpowiednio dobrane, przez wykwalifikowanego sommeliera, wino.


Kolacji towarzyszyły przemiłe rozmowy. Akurat tak się złożyło, że ze mną przy stoliku, poza moim mężem rzecz jasna,  siedziała Edytka z bloga Pasja Smaku oraz właściciele restauracji.


Menu składało się z 4 przystawek, 2 dań głównych oraz 2 deserów.


PRZYSTAWKI:

  • ser szafir z konfiturą z cebuli i wiśniami
  • śledź w konfiturze porzeczkowej
  • tatar wołowy z kompresowaną szalotką, ogórkiem kiszonym, grzybem słomkowym i żółtkiem po holendersku
  • krem z pieczonego buraka z mlekiem kokosowym






Tu szczególne wrażenie zrobiła na mnie przystawka pierwsza, czyli ser szafir. Kawałek panierowanego i smażonego sera podano z wyśmienitą konfiturą cebulową oraz wiśniami i kawałkiem sera w wersji "surowej". Idealny balans smaków.
Śledź z konfiturą porzeczkową to było wielkie zaskoczenie...ale muszę przyznać, że mi to smakowało i chętnie powtórzyła bym to danie.
Tatar...no właśnie - tatar. Ja nie jadam surowego mięsa, ale tatar podany był w tak piękny sposób, że odważyłam się i spróbowałam. Przystawka bardzo smaczna, wszystkie składniki idealnie do siebie pasowały, tworząc spójną całość. Jednak świadomość surowego mięsa, nie dawała mi spokoju...i nie, z całym szacunkiem dla kucharza, gdyż smak przystawki wygrał, ja jednak tatara jeść nie muszę...
Krem z pieczonego buraka z mlekiem kokosowym, może nie bił innych przystawek smakiem, sam w sobie jednak bardzo przyjemny. No i ten kolor !!!




DANIA GŁÓWNE:

  • supreme z kurczaka z ryżem i pianą chrzanową
  • łosoś pieczony w soli morskiej z puree z zielonego groszku, kompresowaną gruszką i sosem limonkowym.





Tu zdecydowanie wygrała łosoś. Dodatek zielonego puree z groszku i sosu limonkowego idealnie dopełniły całość i nadały "życia" daniu. Zarówno smakiem, co i kolorem.
Kurczak poprawny, soczysty i smaczny. Za ryżem w restauracjach nie przepadam...jakoś tak wolę go tylko w domu. Chrzanowa pianka bardzo ciekawa, jako dodatek do mięsa.



DESERY:

  • bananowy pudding z tapioki z musem mango
  • parfait bazyliowe z kawową galaretką





Wiadomo - na tę część kolacji czekałam najbardziej. I nie zawiodłam się... Bananowy pudding z tapioki przepyszny. Aksamitny i nie przesłodzony. A dodatek musu z mango w każdym deserze robi mi "dobrze".
Bazyliowe parfait to coś cudownego. Niestety - gryzło się ono prze okrutnie z kawową galaretką, która była za twarda. Samo parfait z dodatkiem jadalnej ziemi i zielonym chrupkiem zdecydowanie by sobie poradziło.


Na koniec zaserwowano nam coś extra. Live cookin, podczas którego szef kuchni przygotował krewetki w odsłonie pikantnej i łagodnej. Szybki pokaz z pewnością uatrakcyjnił wieczór i był okazją do podejrzenia umiejętności kucharza.







Kolację wspominam bardzo przyjemnie. Niektóre smaki nadal czuję, zamykając oczy... Są to na pewno - parfait bazyliowe, łosoś i puree z groszku oraz.... tatar !

Obserwujcie profil facebookowy restauracji, gdyż w niedalekiej przyszłości znów może pojawić się okazja do testowania menu restauracyjnego. Warto wybrać się na taką kolację i na własnej skórze, a raczej na własnym podniebieniu, przekonać się, że kuchnia nie musi być nudna, a każdy smak, można połączyć z czymś nowym, tym samym tworząc i pisząc nową historię...



Copyright © 2017 kolorowo-torcikowo