Blogerzy w GACA SPA - relacja

    Jakiś czas temu, na blogu zaprezentowałam Wam recenzję książki "Kuchnia Fit" Konrada Gacy. Książka skłoniła mnie do przygotowania kilku przepisów w wersji FIT, te także mogliście zobaczyć na blogu.  Ale to nie był koniec "przygód" związanych z książką oraz jej autorem... Przepisy owe wzięły bowiem  udział konkursie, którego finał odbył się  17 stycznia w Hotelu GACA SPA.

blogerzy w GACA SPA


Na zaproszenie Konrada Gacy, grupa blogerów w weekend 17-18 stycznia, odwiedziła Hotel GACA SPA w Kazimierzu Dolnym. GACA SPA mieści się w dawnym hotelu Belweder. Hotel przeszedł gruntowny remont, wnętrza odświeżono i odpowiednio wyposażono. Powstała nowoczesna sala do ćwiczeń, ze sprzętem doskonałej jakości. Także kuchnia została przystosowana tak, aby przygotowywanie fit posiłków nie stanowiło żadnych problemów.
W hotelu znajdziecie również miejsce relaksu, czyli ogromną wannę z hydromasażami, oraz dwie sauny.
GACA SPA oficjalnie ruszyło od 25 stycznia, i wtedy właśnie zaczął się pierwszy turnus odchudzający. My byliśmy przedpremierowymi gośćmi.
Turnusy odchudzające, to dopełnienie Systemu Gaca. Tu kuracjusze znajdą wsparcie, zmotywują się do dalszego działania, a także będą mieli możliwość uczestniczenia w warsztatach psychologicznych oraz kulinarnych.


Podczas uroczystej kolacji, mieliśmy okazję poznać Konrada Gacę oraz kilka osób, które to schudły dzięki Gaca System. Konrad pokrótce przedstawił nam swój program, cele i efekty. Poznaliśmy historie, nierzadko historie wręcz dramatyczne, ludzi, którzy stali na progu śmierci. Dowiedzieliśmy się jak działa Gaca System i na przykładach, doświadczyliśmy niejako cudownej przemiany, przemiany chorobowo otyłych, ospałych, zmęczonych ludzi, w osoby pełne życia, energii i wigoru, osoby szczupłe i zdrowe.

System Gaca opiera się na kilku filarach. Jednak najważniejszym z nich jest bezpieczeństwo. Każdy pacjent zgłaszający się do Konrada, ma pewność, że nie zostanie potraktowany pobieżnie. W Gaca System, każdy pacjent jest odrębną jednostką, dla której trzeba dobrać odpowiedni plan diety oraz plan ćwiczeń. Dodatkowo, w Gaca System, odchudzający znajduje wsparcie, a wsparcie motywuje do działania i droga odchudzania staje się dużo łatwiejsza do przebycia.



Więcej o Gaca System możecie poczytać na stronie internetowej gacasystem.pl

W czasie kolacji odbyło się rozstrzygnięcie konkursu na potrawę w wersji fit. Przyznano łącznie cztery nagrody: za śniadanie, obiad, kolację i deser. Ja niestety nie znalazłam się w tym zacnym gronie ... troszkę smutno, ale nie zawsze można wygrywać ;)
Więcej o tym dniu oraz o wynikach konkursu możecie poczytać na stronie organizatorów - tutaj.


W hotelu czekały nas nie tylko wykłady. Bo te jak wiadomo, szybko się nudzą ;) Tego dnia zadbano o nas w sposób wyjątkowy. Specjalnie sprowadzone wizażystki, pracowały nad naszym wyglądem, przed niepowtarzalną sesją :D Takich ust jak tego dnia, jeszcze nigdy nie miałam !


fot. Agnieszka Kozłowska
fot. Agnieszka Kozłowska



Wizyta w urokliwym Kazimierzu Dolnym, nie mogła obyć się bez spacerów po miasteczku. Dlatego drugi dzień weekendu, minął pod znakiem - poznaj Kazimierz ! ;)
Spod hotelu wyruszyliśmy w iście bajecznym stylu - bryczkami. I mimo, że deszcz, lekko mżący osiadał na buziach, a chłód niekiedy przeszywał do kości, to przejażdżka stanowiła niezapomniany element wyprawy do Kazimierza.  Po niedługim spacerze, rozgrzewającej herbatce w urokliwej kawiarence, udaliśmy się do kultowego miejsca na mapie Kazimierza, czyli do Piekarni Sarzyńskich. To tu wypieka się koguty kazimierskie, a my tego dnia, mogliśmy zrobić swoje ! Instruowani przez Panią Igę Sarzyńską oraz "Pana Piekarza" poznaliśmy sekret formowania kogutów. To było niezwykła doświadczenia...


fot. Agnieszka Kozłowska

fot. Agnieszka Kozłowska






Nadeszło też to co nieuniknione, czas pożegnań i czas by opuści to urokliwe miejsce... Po lekkim obiedzie, oczywiście fit, jak przystało na miejsce, wyruszyłam w drogę powrotną do domu. Zabrałam ze sobą wspaniałe wspomnienia, pełne zaskakujących momentów, ciepłych spotkań, rozmów i doświadczeń. Zabrałam też mojego własnoręcznie uformowanego koguta oraz bardzo fajny kubeczek :D



Komentarze

Popularne posty